Budva to jedno z najbardziej charakterystycznych miast czarnogórskiego wybrzeża — pełne życia, zapachów, muzyki i wąskich uliczek, które przenoszą w zupełnie inny świat. Wystarczy przejść przez bramy miasta, by poczuć, że czas zwalnia, a nawet… zupełnie przestaje istnieć.
Starówka jak z innej epoki
Budva to najstarsze miasto na wybrzeżu Czarnogóry, a jej starówka położona jest na niewielkim półwyspie otoczonym murami.
Gdy przekraczasz jej bramy, trafiasz do miejsca, które uwodzi wszystkimi zmysłami:
- wąskimi, kamiennymi uliczkami,
- kwiatami zwisającymi z balkonów,
- zapachem świeżych ryb i owoców morza,
- muzyką, która co krok zmienia gatunek — latino, jazz, tango…
To właśnie sprawia, że Budva jest magiczna, pełna klimatu, emocji i wakcyjnej swobody.
Wenecja w czarnogórskim wydaniu
Dzisiejszy wygląd Budvy to w dużej mierze zasługa Wenecjan, którzy ukształtowali jej zabudowę w XV wieku. Widać to:
- w architekturze,
- układzie ciasnych uliczek,
- kamiennych fasadach,
- placach i niewielkich świątyniach.
Spacerując po starówce, łatwo poczuć się jak w małej, południowej Wenecji.

Cytadela i widok na wyspę św. Mikołaja
Jednym z najważniejszych punktów w Budvie jest Cytadela, skąd rozciąga się zachwycający widok:
- na miasto,
- na błękit Adriatyku,
- oraz na wyspę św. Mikołaja — największą wyspę Czarnogóry, będącą prywatną własnością.
To idealne miejsce na zdjęcia i chwilę kontemplacji wśród murów o długiej historii.
Miasto pełne legend i… mafijnych historii?
Budva od zawsze owiana była nutą tajemnicy. Jedna z lokalnych legend mówi, że to właśnie tutaj mieli się ukrywać ojcowie włoskiej mafii, niczym w Corleone.
Czy to prawda? Tego nikt nie wie — ale legenda dodała Budvie jeszcze więcej charakteru.
Dlaczego warto odwiedzić Budvę?
Bo to miasto, które:
- ma jeden z najpiękniejszych klimatów na wybrzeżu,
- łączy historię z muzyką i nocnym życiem,
- zachwyca starówką pełną weneckich wpływów,
- oferuje piękne widoki i łatwy dostęp do plaż,
- potrafi porwać emocjami już po kilku minutach spaceru.